niedziela, 23 czerwca 2013

[03] Wywiad z MarTHą

Według Waszych propozycji, postanowiłam przeprowadzić wywiad z MarTHą. Mam nadzieję, że spodoba się Wam jeszcze bardziej niż poprzednie. Dziękuję MarTHcie za naprawdę sympatyczną rozmowę! Następny wywiad z Akirą albo Idariale.


Postanowiłaś zawiesić RO, przeprowadzić remont, a potem działać lepiej i sprawniej. Czy te plany są nadal aktualne?

Nie, plany uległy zmianie, ale myślę, że nie na gorsze. Razem z Cukierkową Ocenialnią postanowiłyśmy połączyć siły i stworzyć wspólną ocenialnię. Dobrze to ujęłaś, mam nadzieję, że będziemy działać szybciej i sprawniej.

Dlaczego akurat z Cukierkową Ocenialnią?

Dlatego że to od Nich dostałam tę propozycję. Jestem z tego bardzo zadowolona.

Bardzo wielu oceniających przewinęło się przez RO. Czy pamiętasz tych najlepszych i tych najgorszych?

Generalnie ze wszystkimi bardzo dobrze mi się współpracowało. Wiadomo, z jednymi gorzej, z drugimi lepiej, z jednymi krócej, z drugimi dłużej. Chyba nie mogę wybrać takiej najlepszej i najgorszej osoby. Dobre relacje łączyły mnie z MissBloody i była ona chyba najdłużej na RO. To z nią zaczynałam, to ona pomagała mi przy pierwszym szablonie. Było wiele takich osób, które w RO włożyły swoje serce i prace i bardzo im wszystkim dziękuję, nie wymieniając nicków. (uśmiech)

Do dzisiaj utrzymujesz z nią kontakt?

Niestety, nie.

Niedawno odwiedzałam Twój prywatny blog. Piszesz na nim, że masz czternaście lat. Czyli zaczynając na RO miałaś trzynaście?

Tak, tak. Wiele się zmieniło od tego czasu, ale nadal lubię oceniać i chcę być w tym coraz lepsza.  (uśmiech)

A teraz może trochę o MarTHcie na co dzień. Co obecnie czytasz?

Obecnie? ‘’Opium w rosole” Małgorzaty Musierowicz.

A jaką lubisz herbatę? Czarną? Zieloną?

Hmm. Ciekawe pytanie. (uśmiech)

Wiem, dziękuję. (uśmiech)

Najbardziej zieloną. Nienawidzę słodzić herbaty. Lubię też miętę i rumianek.

A twoje ulubione potrawy?

Ojej, dużo tego jest. Lubię trochę kuchnie włoską. Jestem wegetarianką, także w grę wchodzą wszelkiego rodzaju warzywa i owoce. Nie lubię tłustych i niezdrowych potraw.

Na swoim blogu piszesz, że lubisz podróżować. Gdzie chcesz jeszcze polecieć w najbliższym czasie?

Niemcy, Paryż, chętnie wróciłabym do Pragi. Koniecznie muszę odwiedzić kiedyś Los Angeles. W końcu w moim opowiadaniu tam rozgrywa się akcja.

To prawda. Czy zamierzasz kiedyś zakończyć „Kaulitz w Los Angeles”? (uśmiech)

Nie myślałam o tym. Mam napisane kilka odcinków w przód, cały czas tworzę i pomysłów mi nie brakuje. Niedługo zaczynam bloga z nową historią, ale też będzie to FFTH.

Czyli nie zamierzasz znikać z blogosfery? (uśmiech)

Nigdy. (uśmiech)

Jesteś wielką fanką Tokio Hotel. Zamierzasz też pozostać nią przez jeszcze długi czas?

Oczywiście. TH tyle zmieniło na lepsze w moim życiu, tyle im zawdzięczam, dają mi codziennie tyle energii. Chyba nie potrafiłabym bez nich żyć. Nie w takim sensie, że muszę zostać żoną Billa czy coś. Nie, nie. Chodzi mi o to, że chciałabym słuchać ich muzyki, przeżywać wszystkie szczęścia i nieszczęście w wielkiej rodzinie Aliens, obserwować ich życie, czytać wywiady, spotkać się z samym zespołem, itd.

A możesz opowiedzieć coś nam o nowym blogu?

Cała historia jest już napisana. Pierwsze opowiadanie będzie wzorowane na teledysku Davida Guetty  - Just One Last Time. Jest to niezwykła piosenka, tak samo jak teledysk, przynajmniej dla mnie. Na tym się będę wzorować. Więcej nie mogę zdradzić. Przeczytacie sami. (uśmiech)

A jak będzie nazywać się nowa, połączona oceniania? Cukierkowy Raj? (uśmiech)

Nie, nie. Połączyłyśmy to, co obie najbardziej lubimy. Rockowe Oceny.

Rzeczywiście, widziałam na Twojej podstronie, że słuchasz wiele rockowych zespołów. Teraz pytanko na kreatywność: Zielona żaba weszła do baru…

I pomachała wszystkim naokoło, a przestraszeni ludzie powskakiwali na stoły.

Wcześniej mówiłyśmy o muzyce. Jaka jest Twoja obecnie, ulubiona piosenka?

Hmm, a mogę wymienić trzy?

Proszę.

What Now – If looks could kill
Biffy Clyro – The thaw
Stereophonics – Dakota

A Tokio Hotel? (uśmiech)

Wszystkie piosenki Tokio Hotel są moimi ulubionymi. (uśmiech)

Bardzo dziękuję za rozmowę. Życzę Ci dużo weny, wolnego czasu i wydania nowego albumu Tokio Hotel. (uśmiech)

Ja też bardzo dziękuję. To ostatnie życzenie jest najważniejsze, oby się szybko spełniło. Dzięki. (uśmiech)





12 komentarzy:

  1. To ja dziękuję za przesympatyczny wywiad. :) Widzę, że kilku pytań tu nie umieściłaś. >.< ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszłam do wniosku, że były takie zbyt luźne, no i nie byłam pewna, czy nie zbyt osobiste. ; ) Nie masz mi tego za złe? xd

      Usuń
    2. Nie, nie. Nawet wolę, żeby to pozostało między nami. >.<

      Usuń
    3. W takim razie super. ;)

      Usuń
  2. Rzucił mi się w oczy jeden dość brzydki błąd (no, wszystkie błędy są brzydkie, ale jedne bardziej od innych):
    "Zamierzasz też pozostać ją przez jeszcze długi czas?" - pozostać kim?, czym?, nią, nie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejej, dziękuję bardzo, już poprawione. :)

      Usuń
    2. Poprawione, owszem, ale na "niż", nie "nią".

      Usuń
    3. Musiało mi się coś pomylić. >.< O.o xd Ale mam nadzieję, że teraz już wszystko jest dobrze. Dzięki ;)

      Usuń
  3. Jestem za wywiadem z Akirą - za dużo jest rozmów jedynie z właścicielami ocenialni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki coś krótki ten wywiad. Radziłabym justować tekst. Poza tym jest bardzo dziwne przejście między sprawami związanymi z RO a życiem prywatnym MarTHy. O tak, również jestem za wywiadem z Akirą ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, najpierw można zahaczyć o ocenialnię i ocenianie, a później przejść ładnie w życie prywatne, pytając o hobby, plany na najbliższą przyszłość czy jeszcze coś innego.
      Z każdym wywiadem będzie coraz lepiej.:)

      Usuń
  5. Margerita, mam nadzieje, ze Akira się zgodzi. Dzięki! :)
    Hello My Hate, krótki, ponieważ wywaliłam kilka pytań, bo nie nadawały się do publikacji. xd Ja tam lubię tak zmieniać temat. ;)

    OdpowiedzUsuń